Oszczędzanie dla dziecka – jak zacząć?

0
93

Oszczędzanie dla dziecka jest aspektem, o jakim rodzice powinni pomyśleć jeszcze przed narodzinami malucha albo wtedy, gdy najmłodszy członek rodziny już jest w domu. To o tyle ważne, że im szybciej zaczniemy, tym większy kapitał zostanie zebrany. Do wyboru jest kilka opcji, począwszy od zwykłej świnki skarbonki, a kończąc na produktach typowo bankowych. Jak zabezpieczyć swoje pociechy na przyszłość?

Oszczędzanie dla dziecka. Porządki w finansach

Dziś niemalże każda rodzina ma na swoim koncie jakieś pożyczki lub kredyty. Czasami powstają mniejsze bądź większe długi, co wynika z trudnej sytuacji życiowej. Innym zaś razem problemem stają się źle zagospodarowane, domowe finanse. Oszczędzanie dla dziecka warto zatem rozpocząć od uporządkowania budżetu.

Na pierwszy ogień nich idzie planowanie i analiza dotychczasowych wydatków. Tych codziennych, comiesięcznych, stałych, ale i uwzględniając pieniądze wydawane na nieprzewidziane wydatki, a te zdarzają się niemalże zawsze. Kolejno należy spojrzeć z rozsądkiem na wszystkie zobowiązania finansowe, jakie ciążą na gospodarstwie domowym. Być może niektóre z nich uda się spłacić szybciej bądź kilka pożyczek połączyć w jedną, by łatwiej było udźwignąć regularne spłaty.

Mając za sobą analizę i planując dokładnie przyszłe wydatki, można zacząć oszczędzanie dla dziecka.

Świnka skarbonka

Najmłodsi, ale i nastolatkowie zwykle zaczynają oszczędzanie od przyjaznej świnki skarbonki. Maluchy wrzucają tam drobne kwoty, pieniążki zebrane od chrzestnych, z okazji urodzin i nie tylko. Nastolatkowie zaczynają oszczędzać kieszonkowe na własne przyjemności. Dla każdego dziecka, niezależnie od wieku, to dobra nauka i lekcja na przyszłość. Nie oszukujmy się jednak. Oszczędzanie dla dziecka w ten sposób nie przynosi zbyt wiele, poza nauką gospodarowania pieniędzmi dla młodych ludzi. Skarbonkę zostawmy zatem jako wspomożenie tej nauki, ale nie wyznacznik kapitału na przyszłość.

Produkty bankowe

Rodzice z powodzeniem mogą postawić na jedną z ofert bankowych. Tu jednak powinni być równie ostrożni, co w przypadku podejmowania kolejnych pożyczek, kredytów czy zakładania lokat bankowych. Dobrze ulokowane pieniądze będą procentować każdego roku, a na złych wyborach można niestety, co najwyżej wyjść na zero, jak nie stracić.

Dla tych rodziców, którzy mają pewien problem z samodyscypliną, dobrym pomysłem jest zwykłe konto bankowe, ale w innej placówce. Odkładanie na konto w tym samym banku, to zwykle zbyt kusząca propozycja sięgnięcia po oszczędności, gdy wypada dodatkowy wydatek. Równie dobrze można postawić na obligacje skarbowe, czyli papiery wartościowe. Tu już można zyskać, a nie tylko i wyłącznie odkładać.

Na koniec zaś oszczędzanie dla dziecka w formie lokat. Te zaś sprawdzają się wtedy, gdy na inwestycję przeznaczona jest jednorazowa wpłata, ale w większej kwocie. Pamiętać należy jednak, że to opcja na krótki czas.

Oszczędzanie dla dziecka? Z głową, analizą domowych finansów i rynkowych ofert!

Ocena

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge